TROPY 2022

Złote czasy dla Zamościa przypadły na wiek XVII, który to był czasem największego i najszybszego rozwoju miasta. Na niewielkiej przestrzeni funkcjonował tutaj istny miks kulturowy. Żyła tutaj ludność Polska, jak również Grecy, Ormianie, czy też Żydzi. Niestety niepokoje, które szargały Rzeczpospolitą w tym czasie, zahamowały jego rozwój. Pod miejskie mury poczęły przybywać obce wojska. Najpierw Chmielnicki, później Szwedzi. Obie armie musiały obejść się smakiem. A jeśli już jesteśmy przy jedzeniu posłuchajcie anegdoty.

A mianowicie powiada się, że określenie „Stół Szwedzki” wywodzi się z tamtejszych czasów, z okresu oblężenia Zamościa przez Szwedów. Przed odstąpieniem od oblężenia, król szwedzki Karol X Gustaw, zaproponował urządzenie w murach miasta pożegnalnej uczty. Jednak Polacy domyśliwszy się, że jest to podstęp, wynieśli przed mury stoły z jedzeniem dla Szwedów. Ale bez ław, tak, aby Szwedzi nie zasiedzieli się tutaj nazbyt długo.


ZADANIE:

Dowiedzcie się, która pizzeria umieszczona na rynku oraz w jego bezpośrednim sąsiedztwie jest najstarsza i ile kosztuje w niej duża margherita?